Recenzja Xiaomi…

Recenzja Xiaomi InFace
Zakupione 29.08
Dotarło 02.09
Zapraszam do obserwowania tagu #cimcirimcirecenzuje gdzie będę wrzucał recenzję swoich zakupów z chin.

Z racji na duże zainteresowanie tym tworem od xiaomi, postanowiłem popełnić recenzję. Xiaomi InFace to szczoteczka soniczna do mycia twarzy, zakupiłem ją na aliexpress, wysyłka z Polski więc paczka była u mnie już po 5 dniach od zakupu.

Szczoteczka zapakowana jest w bardzo minimalistyczny kartonik, w środku nie znajdziemy w zasadzie nic poza szczoteczką, krótkim kabelkiem do ładowania, oraz karteczką na której nie mam pojęcia co jest napisane bo jest cała w krzaczkach 😀 Szczoteczka w całości wykonana jest z miękkiego silikonu, wydaję się dziwnie ciężka w ręce ale to na plus, sprawia wrażenie produktu dobrej jakości a nie tandety oraz zapewnia lepszy chwyt. Powierzchnia myjąca podzielona jest na 3 sekcje, idąc od dołu mamy wypustki od najcieńszych po najgrubsze

Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to jajko w jakim szczoteczka siedzi, bardzo fajny pomysł, może służyć jako etui podróżne, jak się postaramy to do jajeczka upchamy też kabel do ładowania. Na spodzie jajeczka jest otwór, pierwsza myśl to, że jest to do ładowania, niestety nic bardziej mylnego, wtyk jest za krótki aby sięgnąć gniazda, aby naładować twarzo-myjkę musimy wyciągnąć ją z jajeczka. Mówiąc o ładowaniu, duży minus to gniazdo, jest to niestandardowy wtyk, jeśli zgubimy kabelek może być problem aby go dokupić, jakby nie mogło to być USB-C ewentualnie microUSB ლ(ಠ_ಠ ლ)

Przy pierwszym użyciu skorzystałem z żelu AA #wash, włączenie myjki następuje bo długim naciśnięciu przycisku, każde kolejne krótkie przyciśnięcie powoduje zmianę trybu, natomiast długie przyciśnięcie wyłącza szczoteczkę. Do dyspozycji mamy 3 tryby czyszczenia, od najdelikatniejszego do najmocniejszego. Na początku wydawało mi się, że nic nie czuję, przeskoczyłem szybko do najmocniejszego trybu, wtedy coś tam było wyczuwalne ale nie było to uczucie jakby hardstylowce urządzili sobie imprezę na mojej twarzy. Czułem się zawiedziony, do momentu skończenia mycia kiedy okazało się, że cała moja twarz jest czerwona jak burak 😀 Jeden cykl mycia trwa 90 sekund po czym myjka się wyłącza, było to zdecydowanie za mało jak dla mnie, potrzebowałem 3 cykli aby dokładnie umyć twarz. Po skończonym myciu opłukałem ją pod wodą, mamy tu klasę wodoodporności IPX7 więc nie obawiam się mycia pod bieżącą wodą

Podsumowując, myjka spełnia swoje zadanie, moc nie jest powalająca ale określiłbym ją na wystarczającą, skóra po umyciu stała się miękka i gładka zaczerwienienie o którym wspominałem wcześniej po chwili znikneło. Nie używałem jej jeszcze z żadnymi preparatami peelingującymi więc nie wiem jak będzie sobie radziła z czymś takim. Nie wiem również ile wytrzymuje na baterii bo użyłem jej dopiero dwa razy, jak się rozładuje to dodam update. Dużym plusem jest ochronne jajeczko, można wrzucić byle gdzie i szczoteczce nic się nie stanie, rozczarowaniem natomiast jest gniazdo, powinno być jakieś standardowe według mnie

Taguje #rozowepaski bo wiem, że mogą być zainteresowane ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jeśli macie jakieś pytania to zapraszam do komentarzy, jeśli będę tylko w stanie to odpowiem 🙂

#aliexpress #zakupyzchin #chinskiecuda #xiaomi #uroda #recenzja

pokaż spoiler https://pl.aliexpress.com/item/33054421609.html?spm=a2g0s.9042311.0.0.1c2c5c0fVVHKKZ